rozmiar czcionki A A A
czytano 1961 razy

Czy fotografowanie lub filmowanie osób, bez ich zgody jest zabronione czy dozwolone?

Kwestie rozpowszechniania wizerunku reguluje ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych i w art. 81 ustanawia zasadę, iż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgodny przedstawionej na nim osoby.

Jako rozpowszechnianie należy rozumieć jakiekolwiek udostępnianie publiczne fotografii – np. umieszczanie jej na wystawie, stronie internetowej, w gazecie itp. Zakłada się, że zgoda została wyrażona, gdy osoba, której wizerunek będzie rozpowszechniany otrzymała za to zapłatę.

Od powyższej zasady przewidziane są dwa wyjątki. Nie jest bowiem wymagana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Ponadto zgoda taka nie jest wymagana od osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Powyższe dotyczy jedynie rozpowszechniania wizerunku. Pamiętać jednak należy, że wizerunek, w świetle przepisów Kodeksu cywilnego (art. 22) stanowi dobro osobiste każdego człowieka i jako takie podlega ochronie. Jednakże ochrona ta nie jest tak daleko idąca jak przy opisanym powyżej rozpowszechnianiu czyjegoś wizerunku, do którego wymagana jest wyraźna zgoda portretowanej osoby. Można przyjąć, iż w przypadku gdy fotografia nie będzie rozpowszechniana, wyraźna zgodna portretowanej osoby nie jest wymagana. Wystarczająca wydaje się być zgoda domniemana - którą możemy przyjąć, gdy portretowana osoba, mając tego świadomość, nie sprzeciwia się temu wyraźnie. Jednakże, gdy osoba taka sprzeciwi się jej fotografowaniu, będzie to wiążące dla fotografa. Fotografowanie, filmowanie takiej osoby mimo jej sprzeciwu stanowić będzie naruszenie jej dobra osobistego, co uprawniać będzie ją np. do żądania zaprzestania dalszych naruszeń, a także odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Można zatem przyjąć, iż w świetle obowiązujących przepisów istnieje swoboda w fotografowaniu, filmowaniu osób powszechnie znanych, jeżeli wizerunek ich utrwalony został w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych jak i w przypadku, gdy fotografowane osoby stanowić będą jedynie szczegół fotografowanej całości –  np. widok przechodniów na chodniku. Jednakże również takie osoby korzystać będą z prawa do ochrony wizerunku na zasadach ogólnych, choć wydaje się, że ochrona ta będzie miała ograniczony charakter.

Podsumowując, można przyjąć, biorąc pod uwagę nie tylko obowiązujące przepisy ale i przyjęte zwyczaje, że zalecane jest uzyskanie każdorazowej zgody osób fotografowanych, przy czym przy zamiarze późniejszego rozpowszechniania tych wizerunków zgoda na takie rozpowszechnianie musi być udzielona w sposób wyraźny i świadomy.

 




komentarzy: 8         pokaż wszystkie komentarze         Dodaj swój komentarz


ostatnie komentarze:

2010-07-29 23:35 | odo.wortale.net

Oczywiście, że godzenie się na obecność w takich warunkach,
jest wyrażeniem zgody na filmowanie.
Nie jest to jednak równoznaczne z wyrażeniem zgody na opublikowanie wizerunku.
Ma tu miejsce naruszenie dóbr osobistych.

 



2010-07-29 19:02 | Darekk

Czy filmując wesele gdzie para młoda zaprasza gości i jest kamera na weselu,
ma się w tym wypadku prawo do niefilmowania mnie na weselu czy nie.
Bo para młoda powiedziała że to ich wesele.
Jest kamera i jak się przyszło to się akceptuje to, że film będzie oglądać wiele osób
i też może być w galerii video w internecie tegoż pana kamerzysty.
Jak się ma taka sytuacja do zgody na filmowanie mnie na weselu
i bez mojej zgody na publikację w internecie?
Dodam, iż para młoda życzy sobie mieć film w internecie,
a ja nie życzę sobie abym w nim był publicznie pokazywany.



2010-07-22 20:12 | odo.wortale.net

Proponuję przy kolejnej takiej sytuacji ponownie wezwać policję.
Gdy "obserwator" nie zaprzestanie swego procederu można wszcząć proces cywilny.



2010-07-18 12:31 | Rafał

Witam.
Mój sąsiad filmuje notorycznie moją posesję i osoby znajdujące się na niej,
nagrywa również kąpiące się w basenie moje małe dzieci.
Wezwanie policji skończyło się tylko pouczeniem i nic to nie zmieniło.
Proszę o poradę co mam robić.



2010-06-19 13:20 | odo.wortale.net

Nie.
Nie jest zadaniem Policji rozstrzygać spory cywilne. Od tego jest sąd powszechny.
Co do zaś odszkodowania - należy się poszkodowanemu za wyrządzenie szkody od osoby, która tę szkodę wyrządziła lub ponosi za nią odpowiedzialność.
W polskim prawie sposobem wyrównania szkody niemajątkowej jest zadośćuczynienie.



2010-06-19 13:07 | wtf

Rozumiem, że jeśli ktoś np. zrobi mi (tylko mi i wyraźnie przedstawiające mnie) zdjęcie w miejscu publicznym np. na ulicy i odmówi jego skasowania, mam prawo np. wezwać policję czy domagać się odszkodowania?



2009-09-07 6:23 | odo.wortale.net

W żadnym wypadku nie było to uprawnione.
Nie udał się Pan do fotografa na jego zamówienie i nie płacił on Panu za bycie modelem oraz za ewentualne użycie pańskiego wizerunku do celów artystycznych.
To Pan płacił za zrobienie zdjęcia do celów osobistych.
Ma tu miejsce naruszenie dóbr osobistych, chronionych przez ustawę Kodeks Cywilny.
To znaczy, że może Pan dochodzić swych racji przed sądem właściwym dla miejsca dokonania tego czynu, Wydział Cywilny.



Pytania i odpowiedzi


Wszelkie prawa zastrzeżone © YES24.PL - Tworzenie stron WWW | System CMS | Wortale tematyczne
Prawa autorskie do treści wortalu FILOS.biz | | mapa witryny | login
Mecenat: kotłownie na słomę, kotły na słomę, na zrębki, na biomasę, miskantus       komputery, notebooki, serwis, tworzenie stron www internetowych, Elbląg, telewizja n, iplus